Kredyt hipoteczny a rozwód – co z mieszkaniem wspólnym w Lublinie?

Kredyt hipoteczny a rozwód – co z mieszkaniem wspólnym w Lublinie?

utworzone przez | lis 13, 2025 | Prawo rodzinne, Prawo cywilne

Dlaczego temat kredytu po rozwodzie jest tak trudny?

Rozwód to nie tylko emocje, dzieci i podział opieki.
W Lublinie ogromna liczba par ma na głowie jeszcze jedną rzecz: wspólny kredyt hipoteczny.

I tu zaczynają się schody, bo bank nie obchodzi, że ludzie się rozwodzą.
Bank patrzy tylko na jedno: kto ma płacić raty?

Dlatego sprawy związane z kredytem są jednymi z najtrudniejszych elementów podziału majątku.


Co się dzieje z kredytem hipotecznym po rozwodzie?

To najważniejsze pytanie, które zadają klienci w Lublinie.

Odpowiedź jest prosta:
➡️ Nic się samo nie dzieje.
Rozwód nie anuluje kredytu, nie zmienia umowy z bankiem i nie zwalnia żadnego z małżonków z odpowiedzialności za dług.

Dla banku nadal jesteście solidarnie odpowiedzialni.

To znaczy:
Jeśli jedna osoba przestanie płacić, bank może iść po pieniądze do drugiej.


Możliwe rozwiązania po rozwodzie

W praktyce są trzy główne scenariusze.
Każdy z nich w Lublinie jest stosowany — zależy od sytuacji małżonków.


1. Jeden z małżonków przejmuje mieszkanie i kredyt

Najczęściej stosowane rozwiązanie.

Jak to działa?

  • małżonkowie dogadują się,
  • jeden przejmuje nieruchomość,
  • ten sam małżonek przejmuje też cały kredyt,
  • bank musi wyrazić zgodę na przejęcie zobowiązania.

I to ostatnie jest najtrudniejsze.
Bank sprawdza, czy jeden małżonek samodzielnie „udźwignie” raty.

W Lublinie banki zwykle wymagają:

  • udokumentowanych dochodów,
  • stabilnej pracy,
  • dobrego BIK-u.

Bez tego przejęcie kredytu bywa nierealne.


2. Sprzedaż mieszkania i spłata kredytu

Drugie najczęstsze rozwiązanie.

Para:

  • sprzedaje mieszkanie,
  • spłaca kredyt,
  • dzieli pozostałą gotówkę (jeśli jakaś zostaje).

To rozwiązanie działa najlepiej, gdy:

  • oboje nie chcą mieszkać w tym lokalu,
  • bank nie zgadza się na przejęcie kredytu przez jedną osobę,
  • mieszkanie ma wartość wyższą od pozostałego długu.

W Lublinie rynek mieszkaniowy jest aktywny, więc sprzedaż często jest realna.
Problem pojawia się, gdy nieruchomość jest warta mniej niż kredyt — wtedy to rozwiązanie odpada.


3. Pozostanie współwłasności i współpłatności

Najgorsza opcja, ale czasem jedyna możliwa.

Po prostu:

  • małżonkowie nadal mają wspólny kredyt,
  • płacą go razem po rozwodzie,
  • mieszkanie pozostaje wspólne.

To jest rozwiązanie „na przeczekanie”, które często trwa wiele lat.

Zwykle stosowane, gdy:

  • żadna ze stron nie chce sprzedać,
  • bank nie zgadza się na przejęcie kredytu,
  • jedna ze stron mieszka w lokalu i korzysta z niego,
  • nie ma porozumienia co do rozliczeń.

W Lublinie takie sprawy często trafiają do sądu dopiero po latach.


A co z podziałem majątku?

Ważne:
➡️ Sąd dzieli nieruchomość z kredytem, ale kredytu nie dzieli.

To oznacza:

  • można orzec, że mieszkanie przypadnie jednej osobie,
  • można orzec spłaty,
  • ale bank i tak może żądać rat od obu.

Dlatego zawsze trzeba robić dwie rzeczy:

  1. podział majątku w sądzie,
  2. rozmowy z bankiem o kredycie.

Jedno nie zastępuje drugiego.


Czy sąd w Lublinie bierze pod uwagę dzieci i opiekę?

Tak, i to bardzo.

Jeśli w mieszkaniu mieszkają dzieci, sąd może:

  • przyznać lokal rodzicowi, który ma większość opieki,
  • ustalić spłatę na rzecz drugiego rodzica,
  • zabezpieczyć interes dzieci przed koniecznością przeprowadzki.

To często kluczowy argument w sprawach z Lublina.


Przykłady z praktyki – Lublin

  • 2024 r. – ojciec przejął mieszkanie i kredyt, bo miał stabilną pracę i wysokie dochody. Matka dostała spłatę rozłożoną na raty.
  • Inna sprawa – małżonkowie nie byli w stanie dogadać się z bankiem. Sąd podzielił majątek, ale kredyt musieli dalej spłacać razem.
  • Sprzedaż nieruchomości – para sprzedała mieszkanie, spłaciła kredyt i podzieliła 70 tys. zł nadwyżki.
  • Mieszkanie „pod kreską” – wartość była niższa niż kredyt. Lokal został wynajęty, a dochód pokrywa część rat.

Co zrobić w pierwszej kolejności?

  1. Ustalić, czy ktoś chce zatrzymać mieszkanie.
  2. Sprawdzić zdolność kredytową.
  3. Porozmawiać z bankiem — realnie, nie życzeniowo.
  4. Zdecydować o formie podziału majątku.
  5. Złożyć wniosek o podział do sądu — szczególnie jeśli nie ma zgody.

Kredyt hipoteczny po rozwodzie to jedna z najtrudniejszych kwestii — zarówno prawnie, jak i praktycznie.
W Lublinie sądy i banki działają według jasnych zasad, ale kluczowe jest to, żeby dobrze zaplanować cały proces.

Jeśli potrzebujesz pomocy w podziale majątku, negocjacjach z bankiem albo analizie Twojej sytuacji — skontaktuj się z mecenas.best.
Tu dostaniesz realne, praktyczne wsparcie.


 

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *