Dlaczego temat kredytu po rozwodzie jest tak trudny?
Rozwód to nie tylko emocje, dzieci i podział opieki.
W Lublinie ogromna liczba par ma na głowie jeszcze jedną rzecz: wspólny kredyt hipoteczny.
I tu zaczynają się schody, bo bank nie obchodzi, że ludzie się rozwodzą.
Bank patrzy tylko na jedno: kto ma płacić raty?
Dlatego sprawy związane z kredytem są jednymi z najtrudniejszych elementów podziału majątku.
Co się dzieje z kredytem hipotecznym po rozwodzie?
To najważniejsze pytanie, które zadają klienci w Lublinie.
Odpowiedź jest prosta:
➡️ Nic się samo nie dzieje.
Rozwód nie anuluje kredytu, nie zmienia umowy z bankiem i nie zwalnia żadnego z małżonków z odpowiedzialności za dług.
Dla banku nadal jesteście solidarnie odpowiedzialni.
To znaczy:
Jeśli jedna osoba przestanie płacić, bank może iść po pieniądze do drugiej.
Możliwe rozwiązania po rozwodzie
W praktyce są trzy główne scenariusze.
Każdy z nich w Lublinie jest stosowany — zależy od sytuacji małżonków.
1. Jeden z małżonków przejmuje mieszkanie i kredyt
Najczęściej stosowane rozwiązanie.
Jak to działa?
- małżonkowie dogadują się,
- jeden przejmuje nieruchomość,
- ten sam małżonek przejmuje też cały kredyt,
- bank musi wyrazić zgodę na przejęcie zobowiązania.
I to ostatnie jest najtrudniejsze.
Bank sprawdza, czy jeden małżonek samodzielnie „udźwignie” raty.
W Lublinie banki zwykle wymagają:
- udokumentowanych dochodów,
- stabilnej pracy,
- dobrego BIK-u.
Bez tego przejęcie kredytu bywa nierealne.
2. Sprzedaż mieszkania i spłata kredytu
Drugie najczęstsze rozwiązanie.
Para:
- sprzedaje mieszkanie,
- spłaca kredyt,
- dzieli pozostałą gotówkę (jeśli jakaś zostaje).
To rozwiązanie działa najlepiej, gdy:
- oboje nie chcą mieszkać w tym lokalu,
- bank nie zgadza się na przejęcie kredytu przez jedną osobę,
- mieszkanie ma wartość wyższą od pozostałego długu.
W Lublinie rynek mieszkaniowy jest aktywny, więc sprzedaż często jest realna.
Problem pojawia się, gdy nieruchomość jest warta mniej niż kredyt — wtedy to rozwiązanie odpada.
3. Pozostanie współwłasności i współpłatności
Najgorsza opcja, ale czasem jedyna możliwa.
Po prostu:
- małżonkowie nadal mają wspólny kredyt,
- płacą go razem po rozwodzie,
- mieszkanie pozostaje wspólne.
To jest rozwiązanie „na przeczekanie”, które często trwa wiele lat.
Zwykle stosowane, gdy:
- żadna ze stron nie chce sprzedać,
- bank nie zgadza się na przejęcie kredytu,
- jedna ze stron mieszka w lokalu i korzysta z niego,
- nie ma porozumienia co do rozliczeń.
W Lublinie takie sprawy często trafiają do sądu dopiero po latach.
A co z podziałem majątku?
Ważne:
➡️ Sąd dzieli nieruchomość z kredytem, ale kredytu nie dzieli.
To oznacza:
- można orzec, że mieszkanie przypadnie jednej osobie,
- można orzec spłaty,
- ale bank i tak może żądać rat od obu.
Dlatego zawsze trzeba robić dwie rzeczy:
- podział majątku w sądzie,
- rozmowy z bankiem o kredycie.
Jedno nie zastępuje drugiego.
Czy sąd w Lublinie bierze pod uwagę dzieci i opiekę?
Tak, i to bardzo.
Jeśli w mieszkaniu mieszkają dzieci, sąd może:
- przyznać lokal rodzicowi, który ma większość opieki,
- ustalić spłatę na rzecz drugiego rodzica,
- zabezpieczyć interes dzieci przed koniecznością przeprowadzki.
To często kluczowy argument w sprawach z Lublina.
Przykłady z praktyki – Lublin
- 2024 r. – ojciec przejął mieszkanie i kredyt, bo miał stabilną pracę i wysokie dochody. Matka dostała spłatę rozłożoną na raty.
- Inna sprawa – małżonkowie nie byli w stanie dogadać się z bankiem. Sąd podzielił majątek, ale kredyt musieli dalej spłacać razem.
- Sprzedaż nieruchomości – para sprzedała mieszkanie, spłaciła kredyt i podzieliła 70 tys. zł nadwyżki.
- Mieszkanie „pod kreską” – wartość była niższa niż kredyt. Lokal został wynajęty, a dochód pokrywa część rat.
Co zrobić w pierwszej kolejności?
- Ustalić, czy ktoś chce zatrzymać mieszkanie.
- Sprawdzić zdolność kredytową.
- Porozmawiać z bankiem — realnie, nie życzeniowo.
- Zdecydować o formie podziału majątku.
- Złożyć wniosek o podział do sądu — szczególnie jeśli nie ma zgody.
Kredyt hipoteczny po rozwodzie to jedna z najtrudniejszych kwestii — zarówno prawnie, jak i praktycznie.
W Lublinie sądy i banki działają według jasnych zasad, ale kluczowe jest to, żeby dobrze zaplanować cały proces.
Jeśli potrzebujesz pomocy w podziale majątku, negocjacjach z bankiem albo analizie Twojej sytuacji — skontaktuj się z mecenas.best.
Tu dostaniesz realne, praktyczne wsparcie.


0 komentarzy