Kredyt łączy nawet po rozwodzie
Rozwód kończy małżeństwo, ale nie kończy zobowiązań finansowych.
Wielu byłych małżonków przekonuje się o tym boleśnie – szczególnie wtedy, gdy w grę wchodzi kredyt hipoteczny.
To jedno z najtrudniejszych zagadnień po rozstaniu. Bo choć małżonkowie nie są już razem, bank nadal traktuje ich jako wspólnych dłużników.
W Lublinie, podobnie jak w całej Polsce, to temat, który regularnie trafia do kancelarii i na salę sądową.
Co mówi prawo o kredycie po rozwodzie?
Rozwód nie zwalnia żadnego z małżonków z obowiązku spłaty kredytu.
Z punktu widzenia banku oboje nadal odpowiadają solidarnie – to znaczy, że wierzyciel (bank) może żądać spłaty całości długu od któregokolwiek z nich.
Inaczej mówiąc: jeśli jedna osoba przestaje płacić, bank może ścigać drugą – bez względu na to, jak sąd podzielił majątek.
Czy sąd może podzielić kredyt hipoteczny?
Nie.
Sąd w sprawie o podział majątku nie ma kompetencji, by zmienić umowę kredytową.
Może jednak:
- ustalić, kto faktycznie korzysta z mieszkania,
- określić, w jakich proporcjach strony powinny spłacać kredyt,
- zobowiązać do zwrotu połowy wpłaconych rat (np. przez byłego małżonka, który nie mieszka w lokalu).
To oznacza, że rozwód nie zmienia umowy z bankiem, ale może wpłynąć na rozliczenia między byłymi małżonkami.
Co można zrobić z kredytem po rozwodzie?
W praktyce są trzy rozwiązania:
- Przejęcie kredytu przez jednego z małżonków
Bank może wyrazić zgodę, jeśli ta osoba ma odpowiednią zdolność kredytową.
Wymaga to podpisania aneksu i przejęcia całego zobowiązania na siebie. - Sprzedaż mieszkania i spłata kredytu
Najprostsze, ale często bolesne rozwiązanie.
Po sprzedaży strony spłacają kredyt, a ewentualna nadwyżka (lub strata) jest dzielona. - Spłata wspólna – po równo lub według ustaleń sądu
Czasem jedynym wyjściem jest kontynuowanie spłaty na wspólnych zasadach – dopóki kredyt nie zostanie całkowicie uregulowany.
Przykład z praktyki
- Lublin 2024 r. – małżeństwo miało mieszkanie warte 600 tys. zł i kredyt 400 tys. zł.
Po rozwodzie żona została w lokalu z dziećmi.
Sąd uznał, że mąż ma obowiązek spłacać połowę rat, dopóki nie dojdzie do sprzedaży nieruchomości lub aneksu z bankiem. - Inny przypadek – mąż przejął kredyt, ale po roku przestał płacić.
Bank zwrócił się do byłej żony o spłatę, bo w umowie nadal figurowała jako współkredytobiorca.
Jak ustalić, kto ma dalej płacić kredyt?
Sąd bierze pod uwagę:
- kto faktycznie korzysta z mieszkania,
- kto ma większe możliwości finansowe,
- czy w lokalu mieszkają dzieci,
- jak wyglądały wpłaty po rozwodzie.
Jeśli jedna strona mieszka w lokalu i go używa, druga może domagać się zwrotu połowy rat lub rekompensaty za brak dostępu do mieszkania.
Co z wkładem własnym i nadpłatami?
Wkład własny (czyli pieniądze wpłacone przed wzięciem kredytu) również wchodzi do rozliczeń.
Jeśli pochodził z majątku osobistego jednego z małżonków, może on żądać jego zwrotu przy podziale majątku.
Podobnie z nadpłatami kredytu – jeśli po rozwodzie jedna osoba spłacała raty sama, może żądać zwrotu połowy tych kwot od drugiej strony.
Co zrobić, by zabezpieczyć się przed problemami z kredytem?
- Ustal z bankiem nowe warunki – najlepiej jeszcze przed rozwodem.
- Złóż wniosek o aneks – jeśli jedna osoba przejmuje mieszkanie i chce dalej spłacać kredyt.
- Dokumentuj wpłaty – przelewy, potwierdzenia, wyciągi – będą dowodem w sądzie.
- Nie podpisuj niczego pochopnie – zawsze konsultuj umowy z prawnikiem.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Czy mogę przestać płacić kredyt po rozwodzie?
Nie – dopóki jesteś współkredytobiorcą, bank ma prawo żądać spłaty.
Czy mogę żądać zwrotu rat, które sam spłacałem?
Tak – możesz wystąpić o rozliczenie nakładów w postępowaniu o podział majątku.
Czy mogę usunąć byłego małżonka z umowy kredytowej?
Tylko za zgodą banku i po podpisaniu aneksu.
Podział kredytu hipotecznego po rozwodzie to skomplikowana kwestia, w której prawo cywilne spotyka się z realiami finansowymi.
Choć sąd nie może zmienić umowy z bankiem, może pomóc w rozliczeniach między byłymi małżonkami.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak podzielić kredyt hipoteczny po rozwodzie i uniknąć błędów – mecenas.best z Lublina pomoże Ci przygotować strategię i reprezentować Cię przed sądem i bankiem.


0 komentarzy